I tak bywa

O życiu
I już święta mamy .
Mieszkanka wysprzątane
odświętnie udekorowane.

Do kościółka chodzimy
nad przeżytym życiem się zastanawiamy
i poprawę przyrzekamy -motywację mamy.

Zakupy robimy,koszyczek dekorujemy,
jajka,baranka w niego wkładamy.
i za sobotą Wielkanocną czekamy

A ja torbę wyciągam ,ciuchy pakuję
gdyż Sanatorium Rehabilitacyjne
po dwóch latach o kuracjuszce sobie przypomniało i Świąt Wielkanocnych
w gronie rodzinnym celebrować jej nie dano.

Dlatego wcześniej życzenia składam.
Byście moi przyjaciele w gronie rodzinnym
Święta spędzili w zgodzie i miłości,
Święconym się podzielili a w poniedziałek
Wielkanocny wodą się obficie skropili .
3 1
1 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 6 lat temu
. jeszcze nie :)
ale już ten czas |
18 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie