Kalisz 2014 rok.

O życiu
Spaceruję po Kaliszu późną porą jesienną. Miasto nasze stare widać że obumarłe szare.
Marketami obrodziło ,sklepiki małe pozamykane
pustkami straszą, obwieszczeniami okna udekorowane
''na wynajem'', ''do sprzedania''.

Te które jeszcze dużej korporacji się oparły klientów nie mają.Czasami któryś z nich sklepik odwiedzi i zaraz biegnie do galerii ,marketów unijnych .

Miasto umierające młodych ludzi w nim nie widzę , dzieci z matkami rzadkością.
Za granicę za chlebem młodzi ludzie
od dawna wyjeżdżają. A miało być tak pięknie w ''Unii ''.

Gdzie się podziały nasze marzenia ,
wspomnienia z dawnych lat świetności , już dawno umarły ?.

Czy się z drętwoty obudzimy i zakłady
produkcyjne w Kaliszu powstaną i młodych
ludzi zatrzymają.Czy tylko prowincją dla starych
zniedołężniałych ludzi
najstarsze miasto w Polsce zostanie.
2 2
1 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 8 lat temu
DARTANIA dziękuję za czytanie i ocenę,serdecznie pozdrawiam
D
donata 8 lat temu
żółciutki cieszę się że mnie czytasz i oceniasz ,serdecznie pozdrawiam
23 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie