Przejdź do treści
Czytanie

Nareszcie sprawiedliwie

Świat
Deszcz od wiosny Kaliskie szerokim łukiem omijał. Byśmy pretensji do pogody nie mieli kilkukrotnie wziął pokropił i śladu po sobie nie zostawił . Maj ,czerwiec z tropikami przybiegły o deszczu zapomniały. Susza na polach się zrobiła rośliny nierosły ,usychały i o sprawiedliwe rozdanie wody woły. Od wschodu ,pogórza pogoda szalała i niektóre tereny podtapiała drzewa łamała ,spustoszenie czyniła. W lipcu aura swe postępowanie przemyślała nieco się ochłodziło i z polską pogodą lato przyszło . Nareszcie się zachmurzyło i ziemię Wielkopolską z nieba nawodniło.
105 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 7 lat temu
Żółty dlaczego jesteś przeciwny sprawiedliwemu rozdaniu ,widać że na wsi nie mieszkasz, napisz coś a nie tylko dajesz - i uciekasz ,ładnie to tak .
leopard 2 7 lat temu
we wierszu coś wisi a właściwie nad nim jakaś przepowiednia okrucieństwa i walki z nim dobra które zwycięża ale do czasu ;p
D
donata 7 lat temu
Tak drogi leopardzie wisi susza pogłębiająca się nieustannie ,ten jeden wczorajszy obfity deszcz na długo wyschniętej ziemi nie pomoże będzie Sahara ,dziękuję za odwiedziny .
I
iron1 7 lat temu
Od zarania dziejów ,człowiek był biernym obserwatorem POGODY.......dzisiaj stał się jej KREATOREM........przynajmniej tak mu się wydaje.....
D
donata 7 lat temu
Zapewne mu się tylko wydaje moim skromnym zdaniem jak na razie nauczyliśmy się
tylko niwelować skutki anomalii,serdecznie dziękuję za komentarz,serdeczności
15 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie