Październik

Humoreska
Okna myję ciepły październik wykorzystuję
i kolorowy krajobraz obserwuję .

Za polerowanie szyb się zabrałam
nagle klucz dzikich gęsi blisko przelatuje
melodią swą mnie pożegnały i zagęgaaały .

Ptakami się zachwyciłam i smugi
na rozgrzanych szybach pozostawiłam.

Drzewa z liśćmi się żegnają które w kolorowy kobierzec pod nim się układają.

Biedronki w odpowietrzniki okienne się wciskają
przed zimą się chowają .
6 9
1 odsłon

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 7 lat temu
ładnie,niczym praca uszlachetnia niosąc uśmiech pięknego października w:)
D
donata 7 lat temu
Praca zawsze uszlachetnia a okna po suchym lecie nieciekawie wyglądały, kurzu wystarczająco na sobie miały, dziękuję za odwiedziny ,serdeczności.
D
donata 7 lat temu
dziękuję wszystkim za pochylenie nad moim tekstem -wierszem
D
donata 7 lat temu
jw. chciałam bardziej melodyjnie , poprawiłam czytający z dystansu lepiej widzą dziękuję za zainteresowanie i serdeczności
D
donata 7 lat temu
dziękuję wszystkim za pochylenie nad moim wierszem za komentarze i oceny ,serdecznie pozdrawiam
leopard 2 7 lat temu
ja się nie pochylam, i nie obracam, a się patrzę przed siebie
jak
mawiał
;PAK
leopard 2 7 lat temu
- Tym razem bez minusa ;)
leopard 2 7 lat temu
Donata, nie tłumacz się; zajmij się lepiej sprzątaniem łazienki :p
D
donata 7 lat temu
Drogi Leopardzie jakże się cieszę że mnie odwiedziłeś
15 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie