Przejdź do treści

Pies Burek

O życiu
Stary, wierny pies, Burek który w nocy domu pilnuje i po podwórzu spaceruje gdy świt się budzi do budy wchodzi gdyż zastępstwo ma i odpoczywa. Wtem z kurnika kogut wychodzi pióra otrzepuje i po podwórzu z podniesionym dziobem spaceruje. Dumnie pierś wypycha i kukuryka. Ludzie wstawajcie! dzień się budzi nie leniuchujcie i pracujcie! Ja tu jestem najważniejszy gdyż was do pracy budzę! Przez cały dzień kurek pilnuję aby trawkę skubały i jajka składały. Nasz kogucik się rozpanoszył kurki które ze znoszeniem jajek się ociągały dziobał, dzieci chodzące po podwórzu w nogi skubał i krzyczał. Kukuryku! ja tu jestem najważniejszy -uważajcie i dobrze mnie odżywiajcie . Burek dość już takiego zastępstwa miał gdy wczesnym rankiem kogut na podwórze wyszedł by się znów dumnie po nim panoszyć pies do niego doskoczył za ogon go cap i pióra z kupra wyrwał. Gospodyni gdy rano wstała i koguta bez ogona ujrzała jak z gołym kuprem spaceruje kurki wokół niego stały zaśmiewały się i gdakały . Nad piejącym budzikiem się ulitowała, zabiła go i oskubała po czym cała rodzina z apetytem kogucika zjadła. Następnym rankiem budziki gospodarzy budziły i do pracy spieszy. Morał z bajki wyciągnijmy byśmy tak jak kogucik z gołym kuprem nie kroczyli.
73 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie