Byli...

Słońce idzie ku dołowi,

Anioły lecą do góry,

Bezsilny pan władza się głowi,

Młodzi włączają brawury.



Oczy przysłaniają procenty,

Umysłem włada zmęczenie,

Z prędkością wpadają w zakręty,

Głupota finalizuje istnienie.



"Żyli tak krótko, niewinnie"

Mówią bliscy w płaczu, żałobie,

Dziś bawiliby się, pijąc nagminnie,

Lecz już zbyteczni w grobie...
0 0
4 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

13 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie