Odizolowany

Czuję się jakbym był na dnie najgłębszego

najciemniejszego

i

najzimniejszego oceanu.

Nie widzę światła w ciemności.

Niebo wali się z trzaskiem , echo katastrofy dociera do

mego ucha i zatrzymuje bicie mego serca.

Z zapartym tchem wydaję okrzyk radości i smutku.

Smak krzywdy i cierpienia nie zchodzi z moich ust.

Zamknięty w sobie , odizolowany od świata widzę ile tracę

i

zyskuję.

Omija mnie wojna , omija mnie radosne zwycięstwo.

S T R A C H

rozpościera nade mną płaszcz ciemności.

Wracam z głębin.
0 0
6 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

29 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie