Tajemniczy Pokój

stoję przed drzwiami i pukam w nie namiętnie

czekam na otwarcie bo chce zobaczyć wnętrze

pukam i pukam i przez pukanie aż się męczę

stoję przed drzwiami i wyobrażam sobie wejście



i widzę obrazy malowane pędzlem przeżyć

cudowne obrazy chciałbym na nich być

i widzę dużo świec większość z nich jeszcze płonie

zapaliłbym zgaszone i osłonił przez me dłonie



a wszystkie ściany wypełniłbym czerwienią

a jeżeli już są to na mój odcień bym zamienił

bo ten pokój choć czerwony to o czerwień aż się prosi

głęboki żar kominkowy ostrość odcienia podnosi



i nie widzę bałaganu cały brud leży za oknem

co złe wyrzucone a wnętrze już beztroskie

i chciałbym tu zamieszkać i być lokatorem

bo nie ma lepszego miejsca niż wnętrze całe twoje



lecz stoję przed drzwiami i pukam w nie namiętnie

czekam na otwarcie bo chce zobaczyć wnętrze

pukam i pukam i przez pukanie aż się męczę

stoję przed drzwiami i otworzyć nikt mi nie chce...
0 0
8 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online · Zaimek
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie