Chora Miłość...
Mówiłeś mi piękne słowa
Szkoda tylko, że to bajki
Od twych kłamstw boli mnie głowa
To wszystko uleciało jak dym z fajki
Ufałam Ci bezgranicznie
Na wszystko się zgadzałam
Lecz tych słów znaczenie
Po drodze gdzieś zapodziałam
Nie wiesz co czuję teraz
A może to i dobrze
Nie pamiętam dokładnie zdarzenia
I dzięki Ci z to Boże
Byłam zaślepiona Twoim blaskiem
I było mi wspaniale
Inni mówili mi: uważaj!
Lecz ja nie słuchałam ich wcale
Teraz pluję sobie w brodę
Dlaczego im nie ufałam??
A to może dlatego,
że Cię zbyt mocno kochałam...??
Szkoda tylko, że to bajki
Od twych kłamstw boli mnie głowa
To wszystko uleciało jak dym z fajki
Ufałam Ci bezgranicznie
Na wszystko się zgadzałam
Lecz tych słów znaczenie
Po drodze gdzieś zapodziałam
Nie wiesz co czuję teraz
A może to i dobrze
Nie pamiętam dokładnie zdarzenia
I dzięki Ci z to Boże
Byłam zaślepiona Twoim blaskiem
I było mi wspaniale
Inni mówili mi: uważaj!
Lecz ja nie słuchałam ich wcale
Teraz pluję sobie w brodę
Dlaczego im nie ufałam??
A to może dlatego,
że Cię zbyt mocno kochałam...??
0
0
7 odsłon