Chora Miłość...

Mówiłeś mi piękne słowa

Szkoda tylko, że to bajki

Od twych kłamstw boli mnie głowa

To wszystko uleciało jak dym z fajki

Ufałam Ci bezgranicznie

Na wszystko się zgadzałam

Lecz tych słów znaczenie

Po drodze gdzieś zapodziałam

Nie wiesz co czuję teraz

A może to i dobrze

Nie pamiętam dokładnie zdarzenia

I dzięki Ci z to Boże

Byłam zaślepiona Twoim blaskiem

I było mi wspaniale

Inni mówili mi: uważaj!

Lecz ja nie słuchałam ich wcale

Teraz pluję sobie w brodę

Dlaczego im nie ufałam??

A to może dlatego,

że Cię zbyt mocno kochałam...??
0 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

72 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie