Przejdź do treści
Czytanie

bo czas wciąż nam jeszcze pozostał

zabici obowiązkami rutynowo umarliśmy aż się nie chce śpiewać pełen życzeń na wspak dawno nie byłem żywy a mówili że to niemożliwe wyczekałem sobie sady a w każdym zieleń ogrodu rodzinne wypady za miasto rekompensatą minionych chwil przejście skoordynowane dojrzewaniem do nieba ku przestrodze dla wspinaczek po podłodze nazbierało się wszystko kwitnie_ wybieraj w kilka słów jestem sobą zostaw na chwilę dorastanie dzieci patrz a jednak przedwiośnie witaj_ dzień dobry_ jak się spało? im częściej tym goręcej umiera się tylko na pożegnanie
56 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

38 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie