Przejdź do treści
Czytanie

chwilą

feniksa nabyłem trzy sekundy w monotonii nocnych wycieczek nie pieszych nieprzytomnie wilgotnych rosą tylko dla mnie ofiarowałaś niedosytem pożądania jakże ulotne we mgle bezsilności wobec pragnień bliskość teraz milczy zaklęta w kamień zamiast koronek ubrałaś nagość rozumiem nie do końca twarda powierzchownie dajesz nikłe szanse powodzenia bym powiedział ale nie potrafię bo wiesz jak to jest kiedy chcesz jak ja w popiołach bez odrodzeń marnujesz nadzieję pozwalając żeby stało się nic zanim odejdziesz naucz mnie pożegnań
53 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

43 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie