Przejdź do treści
Czytanie

kiedy rodzice idą pod wiatr

w świetle dwóch słońc zachody wymarłego sensu na stole milczenia zwiastują koniec nieba i bulion znaleziony pod zlewem miejsca jak puste gniazda przebarwiając bez tytułu czerpią zmartwienia z pojemnika dla dorosłych tylko dzieci rozumiejąc zbyt wiele wciąż liczą żagle z ich łez rodzą się perły
111 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

33 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie