Przejdź do treści

klimat

O życiu
przedświąteczny nie bywa śródziemnomorski choć gorący jak diabli nadali miki woła dziecięcym snem o podarki i pcha się przez komin dziurą w portfelu kiedy spokój żebrze o trochę siły w biedronkach taki natłok wrażeń że sezonowi wyglądają jak te karpie bo oczy wychodzą im na wierzch głównie przy kasach zakupowicze psia mać śnieg z zeszłego roku a jołki mają głęboko w dupie pozostawiwszy zielone i zapach gdzieś głęboko w lesie kształtem przypominają zmutowane genetycznie eksperymenty szalonego doktora nie jest lekko ale nic to najważniejsze to zbudować niepowtarzalny magię pierwszej gwiazdki dwunasty talerzyk nie wiadomo dla kogo i tę czarodziejską rodem z portela rodzinną atmosferę wyciąganą z wora dwa razy do roku ty jak nikt tworzysz ten niezapomniany a ja po dziesięciu godzinach tyrki w robocie zapierdalam po zakupy gdzie ta pieprzona kartka hallo hallo że co bałkański czterdzieści plus awokado bakłażany proszuto w liściach dobra na razie pa kurwa chińska mowa mistrzyni klimatu jak rany bałwana już masz
58 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
:D Dobre! niepowtarzalny klimat... ;)) Tylko ,, nie wiadomo oddzielnie.
firlo 14 lat temu
:))) dzięki ... nigdy nie wiadomo :))) cieplutko :))) K
ajw 14 lat temu
fajny ;)
firlo 14 lat temu
:))) cieplutko ... ajw :)))

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie