Przejdź do treści
Czytanie

list

z punktu widzenia depresji podszyte pożądaniem strwożone słowa pisane o świcie to przemeblowania w obłędzie dozowanym ot taki walc w chmurach bez powrotu i końca tańczony przy nutach bólu istnienia po nocy pełnej pośredniej czujności umysłu kiedy drzwi otwarte na oścież a ty tracisz władzę w nogach i głowie nie spałem piszę i rwę na strzępy
70 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

20 online · merlin39

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie