Przejdź do treści
Czytanie

na bezdrożach

bezradny tobą układam przezroczyste portrety z wczorajszych pragnień bez heppy endu cierpiących na różne formy postrzegania dalszą drogę wyznaczą serca ze szrotu nie usypiaj na powrót otrzemy się o myśli jak niegdyś skóra o skórę w czasach gdy robiliśmy testy na wiatr we włosach zbyt wiele ciebie na ustach zbyt wiele a drzewa nadal w transie szumiące o wygasłych gwiazdach które wciąż chcą świecić i o ptakach co na nowo sklejając skrzydła z niedokończonych rozmów uczą się latać
66 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

37 online · Artur83

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie