Przejdź do treści
Czytanie

na rozdrożu

O szczęściu
pozostając wypatruję drogowskazu w dążeniach za tym co nieuniknione stopy szukają oparcia bose od niezachwiania w wytartych sandałach stąpają po przeznaczeniu podatny grunt kiedy "powiedz jak smakujesz" nieprzesłodzonym szeptem rozsmaruje preludium na nocy wtedy zrozumiem pożądanie prawdziwym dotknę cię choćby w zaświatach zagraj dla nas tak tworzyć potrafią tylko twoje palce ledwie namacalne skinięcie wystarczy abym poczuł
63 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Rozdroże to ciekawe miejsce... ;)) Na rozdrożach droga nas sama zaprowadzi... ;) Pozdrawiam- lubię Twoje paradoksy... Tfu- rozdroża... :))
16 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie