Przejdź do treści

na zawsze aczkolwiek nie do końca ale

Miłosne
na wieczność "był chyba maj park na grochowie w słoneczny dzień zobaczyłem cię" zaplątaną w wydarzenia niebyłych nocy kiedy ty wtedy ja jeśli on chcesz być gdy ja nie ma jego odpowiedź algorytmem zdarzeń metafizyczną sinusoidą pożądania ku źródłom niemożliwości wygasa niczym płomień świecy zapalonej nocą by ujrzeć twoja ekstazę kruchostaka jak w tłusty czwartek raz do trzystu trzydziestu sześciu niby nic a smaczne nie zadawaj sztucznych smaków nie przemaczaj deszczem taniec trwa "tańczyłaś boso byłaś jak natchniona świeciło słońce a z nieba padał deszcz stałaś w tęczy jak zaczarowana" a wszystko kiedy "nasze drogi nigdy się nie kończą kto odejdzie zawsze będzie sam "
54 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Nieźle... :))

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie