nabieram
ust w wody oceanu
dłońmi gór co bólem wybaczą
każdy dotyk odległy
pejzażu wspomnień
wołających o przetrwanie
nic nie mów
nie trzeba z czystej bieli
przypłynęłaś aniołami
taka mokra
oddając mi głębię
w której tonę
dłońmi gór co bólem wybaczą
każdy dotyk odległy
pejzażu wspomnień
wołających o przetrwanie
nic nie mów
nie trzeba z czystej bieli
przypłynęłaś aniołami
taka mokra
oddając mi głębię
w której tonę
6
1
1 odsłon