Przejdź do treści
Czytanie

nic a nic

pamiętam cię jeszcze pełną pasji namiętną o zmysłach bez granic skrywając skarby skąpy podkoszulek działał na wyobraźnię nie mogłem w nocy spokojnie spać poszarpane wytarte dżinsy na nogach martensy na przekór matce piekielna pomiędzy ziemią a niebem udowadniałaś światu niezależność zwariowana z niesforną grzywką zbierałaś pocztówki z jamesem deanem a z twoich ust pokusa wzbijała ptakami uwielbiając spacery po horyzont nad stawem łabędzie karmiłaś uśmiechem to właśnie tam zrobiliśmy pierwszy krok w nieskończoność budując schody do nieba kiedy słowo stało się ciałem minęły lata a czas nadal się nie liczy miłość puka kolejny raz nie zmieniłaś się
79 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

30 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie