Przejdź do treści
Czytanie

nieuleczeń w zawieszeniu

o nadmiarze braku tchu moja rzeczywistość rozpływa się w ustach jak słońce świecące przez żaluzje sto dwadzieścia jeden życzeń na wspak nie jest odpornych na ból przeistoczenia z zatrzymaniem w odpowiednim momencie to też nie taka prosta sprawa rozpędzony jadę na detoksie gdy już dopadam z pozoru obojętna zasysasz pocieszenia jak powietrze dzieci dorastają światło pomijając żywioły przeistacza się w znikanie nocy a ja bezimiennie prawdziwy szukam mostów pośrodku dnia nazbierało się
58 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

15 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie