Przejdź do treści
Czytanie

numerem jeden

ty która wiesz jedynym mostem słowa lekkie a niczym z kamienia przechodzisz na drugi brzeg w złym momencie oddając szarość za szczerość gryzę dym palisz za sobą bo tak ci łatwiej w oczy patrzące by móc oddychać kłamstwem degradując błękit wciskasz elementy które nie pasują przeszłość zapomnieniem przyszłość w znak zapytania malujesz upraszczając spojrzenia sprowadzasz chłód barw bez wyboru świetna robota gratuluję zniszczyłaś wszystko co miało znaczenie światłocieniem nasze drzewo usycha na przekór reklamacjom ty która wiesz jedynym mostem na słowach lekkich a niczym z kamienia układam się na horyzoncie przedostatnim marzeniem zakuty w labirynt przy muzyce ze starych płyt rozpadam się bez recepty kiedy nadal pozostajesz
76 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

35 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie