obraz

malowany wczoraj muszę ci powiedzieć
że opętanie tobą złożyłem w poczekalni jutra
tymczasem
przelotem wpadnę na pociąg
z pamięci tamtych nocy
jedzie awaryjnie
prosto w wyśnioną teraźniejszość

kolorowy doganiam niemoc
po drodze do marzeń ograniczona widoczność
wokół pochody mgieł
sam na sam z zagubieniem budzę się spocony
o oczach czerwonych od ust cały w półprawdach
by nie uleciał urojony dotyk
dłońmi splatając ostatnie nici

nadziei

wciąż tworzysz
mieszczę się w ramach
3 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie