Przejdź do treści

pamiętniki ze śladów na piasku

pachniałaś latem i solą fale szumiały rozlewając szepty po drugiej stronie słońce wschodziło błękitem wciąż słyszę jak śmiejesz się do mnie całą szerokość plaży po brzegi wypełniając obrazami z nocy potem mówiłaś i mówiłaś a ja słuchałem zapatrzony po horyzont w twoich oczach było niebo teraz cisza ze wszystkich rzeczy martwych najbardziej nie lubię milczenia
67 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie