Przejdź do treści

po całości

poetko nie od siedmiu jesteś a boleści w tobie dosyć żeby podzielić władając piórem mistrzyni niepokonana konstruktywnie zagubiona cudem w zaciszu trwania owieczko wszak marny puch to tylko przykrywka znasz cenę swojego runa siódmą część wody przelewasz na papier tylko taka wiesz jak kapać stuprocenty celulozy przyjmą wszystko ku chwale motywów smaku stajesz przed lustrem wydając osądy osądów jedyna taka i jedynie prawdziwa
53 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie