po omacku

szukam
w zaciszu uczuć
twarz ubrana w kamienny spokój
oszukuje sama siebie
czas
przelewając z pustego w próżne
zapomniał o sentymentach
a bóg o rozgrzeszeniach
i to właśnie wtedy
kiedy był najbardziej potrzebny

bez ciebie
mój sens stracił pamięć
duszno wszędzie
tak że nawet bez krawata

a przecież wiesz jak bardzo
chciałbym usłyszeć twój oddech
bliski i ciepły w dotyku
taki
przy którym rozkwita

dom po niebo
5 2
1 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

pańcia 13 lat temu
najbardziej podoba się ten fragment:''czas
przelewając z pustego w próżne
zapomniał o sentymentach
a bóg o rozgrzeszeniach
i to właśnie wtedy
kiedy był najbardziej potrzebny'' i ogólnie całość bardzo na tak
K
kaja-maja 13 lat temu
pięknie w:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie