po prostu... jesteś

kiedy cierpisz na chroniczny
ból istnienia a konkretnie siąpi deszcz
twoje usta plus minus artysta
maluję w sobie z wielkim namaszczeniem
chciałbym zawsze jest jakiś powód
niebo jest niebem nawet jeśli wojna

abrakadabra jako antidotum
magiczne aniołami ofiarowuję pod stopami
wiernie z plecakiem dotyku
o północy włóż mnie
do kieszeni bliżej niż kiedykolwiek

i już
3 1
1 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 13 lat temu
,,po prostu... jesteś- i tak trzymaj! Prosto i bezpretensjonalnie :)
6 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie