pogodzeń efekt cieplarniany

przez krótką chwilę
ścieżka do zbliżeń majowej urody
przed zakrętem
smyczki dźwięcznymi strunami
naprężają przesuwając nuty w stronę głębin
tonę zanim jeszcze zdążyłem się zanurzyć
twarzą w twarz gramy symfonię
zmysłowo zdejmujesz rajstopy
oczka pogubione w pośpiechu
mówią wszystko

zapachy kropli życia w ciszy odpuszczeń
cały stoję dysponuj

i niech świt nas zagoi
3 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

26 online · jaropasztii
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie