rozbudzonej wyobraźni

dałem się ponieść
z niedowładem w zrozumieniu
teraz
kubłem zimnej wody
odchudzam myśli z kukułczych gniazd
studzę bezsenność ukrytą w prześwitach poszycia

wiesz najlepiej
że nie tak łatwo być gwiazdą
ale to już było

skrzydła uczuć
przyrastają wraz z upływem czasu
nie pozostawiasz mi wyboru

pytasz o puentę

rzucę monetą
4 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

14 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie