Przejdź do treści
Czytanie

rozniebiona

od tylu lat zaplątuję wzrok w sznur kormoranów a one wciąż odlatują podążając wzdłuż linii grabienia liści z zatęsknienia robię się smutny czekając kolejnych zakwitnięć ponownie stanę na naszej łące wśród rozkołysu traw z takich miejsc lepiej widać zamknę oczy i raz jeszcze zaplączę wzrok by potem o wszystkim ci opowiedzieć znów będziesz
52 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

6 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie