Przejdź do treści
Czytanie

spod powieki

o jejku jaka jestem szczęśliwa spoglądałaś mówiąc ty pod jabłonią pamietasz pierwszy i ostatni pocałunek kiedy jeszcze wszystko kwitło a przecież sama mnie namawiałaś a to jabłko gdzie uciekaliśmy we dwoje pamiętasz w białe przebudzenia na starym strychu tam gdzie ugrzęzła przepowiednia a ty odprawiając egzorcyzmy rozpościerałaś skrzydła mówiąc kocham wtedy chciałaś żeby było dobrze chciałaś jak ja uchylając drzwi powiek niby zamglone a przecież były tak piękne miałem wszystko w zasięgu powiew wiatru równiny zbóż kolor tęczy byłaś naprawdę mi smakowało teraz tylko rzeka płynie i wylewa wzbiera łzy które się zapodziały "don't worry by happy" powtarzałaś a potem doszedł on patrzysz mi w oczy już nie kusisz jak kiedyś wybierz wreszcie bo to nie jest tango dla trojga
64 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

37 online · Artur83

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie