Przejdź do treści
Czytanie

twarz kolejnej doby

Tęsknota
moja wiara w diamentowy świat roztargniona pieczętuje cierpienie sztucznie jak ostatnia kochanka pozbawiona ścieżek na dobry wieczór codziennie zapraszam siebie na kawę pociągając papierosa jak dzień dobry z dna butelki szukam przyszłych znaczeń muśnięciami warg po twoim zdjęciu północą obracasz się w pamięć rozświetlając mroki wariacjami piękna a ja szukając twojej wilgoci na zakrętach prześcieradła wystawiam rachunki za miłość
61 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

11 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie