Przejdź do treści

w upływie

Miłosne
biały atrament zapisuje wolno zasychając w porę niewypowiedzianym na stuprocentach celulozy nasze słowa zatańczą dopiero podświetlone blaskiem jutra wtedy je odczytasz zrozumiesz kiedy piasek w klepsydrze odmierzy każde niewzrosłe ziarno kartka pożółknie a my będziemy tęsknić za niespełnioną teraz z mgielnych obrazów pamiętam tylko te oczy wyraziste promienne mówiły to wszystko co chciałem usłyszeć no i usta nigdy nie zapomnę ich smaku kiedy poziomkowa błogość zalała bez reszty wyobraźnię malując "jesteś" na mojej twarzy słowa były zbyteczne
59 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ad_Rem 14 lat temu
jeden z piękniejszych jakie kiedykolwiek czytałam
firlo 14 lat temu
cała przyjemność po mojej ... rem ... :))) buziak .............

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie