Przejdź do treści
Czytanie

wenobranie

kiedy pozostają już tylko wiersze jedynie sufity trwają niewzruszone wyrażone tłem podłogi są jak skała która niczego ni w ząb pomiędzy wersami kawałek pokoju oddycha w rytmie tulonego strachu suche to wszystko pustymi ścianami kołysanki o irlandii dawno poszły spać przepis na milczenie patrzy prosto w okno a mnie nawet dusza śmierdzi whiski ronię soczewki do pustych talerzy kiedy nie wiem co zrobić z palcami resztę mostów setnym papierosem paląc jednym pstryknięciem zapalniczki wśród strof zwykłe dni szukam uliczkami zmysłów na krzywe oko podobieństw dotykając bezboleśnie prześcieradła kiedy na pościeli resztki upojnych nocy ukrytych o zapachu coco chanel niewypowiedzianymi w porę słowami zagubionymi gdzieś nad ranem pośród resztek afrodyzjaku na kolanach skazany na sny o pogubionych drogach poszukując chwil karmionych twoją piersią podsłuchuję jutrzejsze sms-y by móc zagrać tych kilka słów kiedy pozostają już tylko wiersze
66 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

20 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie