wiersze
wieczorny nastrój
zainspirowały lilie wodne
kiedy głębina poezji
pod muzykę jeziora
grała symfonię na grzbietach fal
dyrygent wiatr
w uniesieniu szarpał chwile
dedykując tęsknoty dla dwojga
wyjąłem ręce z kieszeni
żeby cię objąć
wtulona
czytałaś półgłosem
zainspirowały lilie wodne
kiedy głębina poezji
pod muzykę jeziora
grała symfonię na grzbietach fal
dyrygent wiatr
w uniesieniu szarpał chwile
dedykując tęsknoty dla dwojga
wyjąłem ręce z kieszeni
żeby cię objąć
wtulona
czytałaś półgłosem
3
0
1 odsłon