wiolinowy

w świecie ciszy gra muzyka
jednak trudno o jaskółczą wolność
kiedy żniwiarze bożych stosunków
do niegodziwości zbierają plon

źródła prawd rozproszone w uczuciach
zagubione krzyczą " gdzie jesteś pianistko"?

czy potrafisz zrozumieć
wśród złych dobre wieści
usłyszeć szept co przebija mury
odnaleźć drogę
choć drogowskaz dawno rozstrojony
jak fortepian który próbuje
grać zaprzeczając nutom
rozpisanym na pięciolinii życia

graj usłyszę cię
tylko podaj mi klucz
7 4
1 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Tigerka 13 lat temu
Co Ci zagrać? :)
Smok 13 lat temu
Twój wiersz przemawia (bynajmniej do mnie). Musnęłaś - Pianistko - ambiwalentną granicę ludzkiej istoty. Wewnętrzna wolność i moc przeciwstawiona żniwiarzom niegodziwości. Szept słychać zawsze, wystarczy nastroić instrument, zamknąć oczy i wsłuchać się w siebie - niezachwiana wiara pomoże. Pozdrawiam
PCP Go 13 lat temu
fajna metaforyka
K
kaja-maja 13 lat temu
o tak takich niegodziwości nie brakuje w:) a do klucza masz dziurkę? w:)
12 online · Bieta
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie