Przejdź do treści
Czytanie

Jak moje saneczki

O życiu
prostokąty na kołach śmigają drogami biały śnieg w polach zima jest z nami a co do zimy jako dziecko tą porę lubiłem ojciec kupił sanki więc każdy pagórek zdobyłem zaraz za domem oczko wodne było na które wielu chłopców się schodziło wykrzywione kije zachęcały do gry z byle czego krążek i mecz zacięty miłe czasy ale chłopcy wydorośleli mają żony i dzieci zaś dzieci będą dzieci mieli zima nie cieszy zawiasy rdzą pokryte jak moje saneczki którymi pagórki zdobyte
64 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

41 online · Artur83

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie