Przejdź do treści

Z wielkopolski

O życiu
Była jedyną kiedy ich wielu tym samym językiem mówili w polach szparagów W kilometrowych kopcach z których wyrastało białe złoto nożami cięte jeden drugiego prześcigał pakując do skrzynek W święto szparagów Helmut dał każdemu po piwie ale jej pocałunek był lepszy niż chmiel Że mnie chciała przecież mogła przebierać sprzątaczka studentka z wielkopolski powiedziała mi że pójdę jej śladem dlaczego więc nie poszedłem ponieważ rozum postradałem Bo ich tylu którzy na nią patrzyli setka głodnych mężczyzn nie mających długo kobiety
79 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie