Raz jeden mały autor opisał Śmierć,
Bo taki był czasu problemów zęba wierć
Jak dusza z ciała wyleciała
I o niebo się upomniała
Spotkała świętego Piotra
I rzewnie płakała i od łez stała się twarz mokra
Święty Piotr duszy wszystko przebaczył i do raju powiódł
I do dalszego raju bez śmiertelnego czytelników strachów wywiudł.
Bo taki był czasu problemów zęba wierć
Jak dusza z ciała wyleciała
I o niebo się upomniała
Spotkała świętego Piotra
I rzewnie płakała i od łez stała się twarz mokra
Święty Piotr duszy wszystko przebaczył i do raju powiódł
I do dalszego raju bez śmiertelnego czytelników strachów wywiudł.
0
2
4 odsłon
tak,tak po śmiercci i nasz duch z ciała ulatuje
ciało w grób idzie a pod drzewem kto leży?