Wiersz o młodzieńcu

Miłosne
Od dzisiaj wprowadzam prawo nowe
w kwestii duszy książki czyli godowe
Jeśli młodzieniec chce wejść do bajki
A jest mały i nie pali fajki
A dziewczyna jest mamą nie tylko bajki
To takiego młodzieńca zżera las srogi
W swe okrucieństwo mnogi.
Nawet jeśli rodzina tej dziewczyny pobłogosławiła
I ona z samotności wyła
Nici z młodzieńca
A jeśli będzie dalej próbował to drzewo Dąb najwyższy sędzia
Zabija całą rodzinę od początku wieku, która pobłogosławiła i przysłała młodzieńca.
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie