Przejdź do treści

Błazen do błazna

Humoreska
Można czasem tolerować Nienawistne, głupie słowa. Można czasem przymknąć oko, Że u kogoś pod opoką Żółć i złość zatruwa jaźnię. Lecz do czasu tylko, błaźnie. Gdy ujada ktoś w malignie, Jak pies szczeka, że w ojczyźnie Hitlerowski mamy rząd Aż sam prosi się pod sąd. Po stwierdzeniu tak ciekawem Jesteś, błaźnie, poza prawem. I powiedzieć mogę wszystko na twe, błaźnie, pośmiewisko. A więc powiem. Będzie błazen Sądzić błazna poza prawem. I wykaże konkurencji Zawodową indolencję. Hitlerowski rząd się śni? I to, błaźnie, mówisz ty? To ty chciałeś rządzić krajem Batem, knutem i nahajem. Ale ci się nie udało. Spartoliłeś sprawę całą. Potem chciałeś siąść na tronie Z berłem w ręku i w koronie. I znów nic nie wyszło z tego. Boś jest błazen do niczego. Ty pasujesz do pałacu, Marny błaźnie i pajacu, Jak kapusta do szampana. Jak gumiaki do kankana. Powiem w oczy ci wyraźnie Ty złośliwy, mały błaźnie, Który nawet nie da rady Swych zawiązać sznurowadeł, Że w ogóle jesteś krótki. Słaby jesteś i malutki. Pleciesz w kółko jakieś bzdury. Niby błazen. A ponury. I do tego, z pianą w mordzie Jesteś wodzem tępej hordzie. Popłuczynom ciemnogrodu I zakale dla narodu. No, nie tak pracuje błazen. Dobry błazen, w każdym razie. Kpi z głupoty i żartuje A nie jadem wokół pluje. I nie gada bzdur od rzeczy. Nie nadyma się. Nie skrzeczy. Jesteś błaznem z piekła rodem, Który gardzi swym narodem. To rozumiem. To jest głupstwo. Lecz skąd takie samolubstwo Ci się zagnieździło w głowie? Boś jest błaznem narodowym? To dorośnij do tej roli, Bo mnie już żołądek boli, Kiedy widzę jak się meczysz, Żeby w kółko pleść nonsensy. Hitlerowcy, bolszewiki Jacyś zdrajcy, sprzedawczyki I tak ciągle śpiewka wraca. Deja vu mam? Czy mam kaca? Teraz krótko podsumuję. Do swej roli. Nie pasujesz. Grzegorz Stańczyk - Miarkowski 2012
35 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
ujdzie
gregorsko 14 lat temu
a mi się podoba szczególnie nawiązanie do jednego pana K. tu odbieram bardzo czytelnie :-)
K
kaja-maja 14 lat temu
Dobry błazen, w każdym razie.
Kpi z głupoty i żartuje
A nie jadem wokół pluje.
I nie gada bzdur od rzeczy.
Nie nadyma się. Nie skrzeczy.'

istny cyrk,kto w błazny wierzy,sam jest błaznem,do śmiechu światowego,na górze sami się zjadają a dziwią się że na dole isnte ZOO,nie każdy ma zdrowe serce,za drzwiami ZUS-u też umierają,barany już nie każdy trzyma w:)
6 online · Taanatos

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie