Przejdź do treści
Czytanie

In articulo mortis

O śmierci
Pomniki z marmuru krzyczą niemym głosem, idziesz wytartą drogą na wzniesienie, piwne oczy pustka ogarnęła, nogi nieprzerwanie ciągną coraz wyżej. Spadający liść wyschnął z tęsknoty, konając przez letnie suchoty, nadeszła pora tak nikczemna, powodująca martwicę kończyn, a Ty będąc nad urwanym mostem, bezowocnie poszukując wiosnę, pochylisz się nad swym losem i skoczysz, w czeluście swej świadomości, by nie czuć nic więcej, nie widzieć spojrzeń bezlitosnego poranka, mglistych zarysów przeszłości i dźwięków trawiących twe zgliszcza. Wtedy wyschnie ten nurt tak wartko płynący i zgasną smutne obrazy wraz z iskierką nadziei na pustyni obojętności i cynizmu.
77 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Sebastian Dema 14 lat temu
gratis
gregorsko 14 lat temu
z tego co wiem to w tym kontekście powinno być wyschnął ale dzięki Zorro za komentarz widzę, że uważnie czytasz :-)
88 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie