Przejdź do treści

Poranne dreszcze

Egzystencjalne
poranne już dzwony wybiły po grubym asfalcie jak niegdyś ze sznurem pomiędzy palcami do lasu ciągnęły przybłędy poranne już lica płonęły karmiły wrzosowe przystanki grzywami drapieżnych arcusów odrosły od ziemi pokrywy ze szkła poranne już gniazda wietrzeją tych czarnych pajęczych serc gdzie nicią kreśliłaś ofiary a w sieci miotał mną dreszcz
60 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 13 lat temu
ciekawe
7 online · Taanatos

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie