Przejdź do treści
Czytanie

Wycinając przeszłość

Egzystencjalne
Komet ogniska snem roztańczone świtem gonimy zwykłe drobnostki myśli pokryte szarą kądzielą łzawe przystanki kolejnej nuty Nosowe wdechy dymu południa deszczowy strumień tajemnic serca wędrując blisko nie widząc cienia nogę wsadzamy w życia mrowisko Nikłe światełko wśród zakamarków gnuśne zagrody naszej jesieni porosłe krzewy zamkniętych sadów dziś jednym małym ruchem zetniemy
73 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

24 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie