Przejdź do treści
Czytanie

Z wiatrem

Egzystencjalne
chciwość ludzka duszę szpeci biały zniknął przy szarości słońce grzeje stare kości gasną w oczach filareci zapomniany głaz istnienia fotografie ponad tłumem czasem wzrok idzie z rozumem tylko postać wciąż się zmienia kosztorysy zapełnione cennik życia tworzy kartę codzienności w walce z czartem ale oczy wciąż zamglone głuche frazy pamiętnika słowa także wiążą czasem rożne sceny gdy hałasem zazdrość szuka napastnika powlekamy te problemy chwila szczęścia kule nosi ruszaj z wiatrem gdy zaprosi sam rozgrywasz swoje gemy
73 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

pańcia 13 lat temu
Widzę, ze zasmakowales w układzie ABBA. Niezle sobie radzisz w tymże. Podoba sie
pańcia 13 lat temu
Widzę, ze zasmakowales w układzie ABBA. Niezle sobie radzisz w tymże. Podoba sie
DARTANIAN 110 13 lat temu
Ładnie napisałeś rymem okalającym, trochę przygnębia ale uroku wierszowi odmówić nie można.Pozdr
15 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie