Przejdź do treści
Czytanie

Jak gdyby nigdy nic

A rano jak gdyby
Nigdy nic
Zejdę na śniadanie
Ignorując Twe spojrzenie
Wypiję łyk kawy
I spalę papierosa
Potem wyjdę przed dom
Skieruję twarz ku słońcu
Będę patrzeć jak wschodzi
Jak kończy się noc
I zaczyna się dzień
Jak gdyby nigdy nic
Jak gdyby
Nie było wczoraj
Jak gdyby
Cię nie było
68 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

31 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie