Przejdź do treści

Oszalałam

Nienawidzę
I nienawidzić nie przestanę
Emocje tłumione przez lata
Wybuchły jak wulkan
Parząc gęstą lawą

Nie wybaczę nigdy
Choćby nie wiem
Co się zdarzyło
Nie wybaczę

Dziki zwierz pożerający
Przez lata moje emocje
W ułamku sekund
Wydostał się na zewnątrz

Ja oszalałam
oszalałam, oszalałam
Z dogłębnej ciszy
Słychać wołanie kobiety

I ten histeryczny
Przerażający wręcz śmiech
To nowa ja
W sumie nie ja
Bo jest nas dwie
43 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie