dusza niewolnika
kryształ ciemny jak dusza niewolnika
spoczywa na mej dłoni
zimny jak grafitowa noc
parzy moją skórę
stworzyłem martwą ideę bliskości
która jak zwierciadło odbija smutek
i wciąż wpatrując się w nią
widzę koniec i kształt czasu
północne serce zabiera mnie w czeluść
aksamitnej przyjemności
mogę jedynie pływać
nie mogę zanurzyć…
ale zrobię to wkrótce
by koniec przypominał mi początek
gdy kryształ oślepiał mnie
i gdy moje ciało i umysł były namiętnie mokre
a płomienny deszcz był spijanym nektarem życia…
spoczywa na mej dłoni
zimny jak grafitowa noc
parzy moją skórę
stworzyłem martwą ideę bliskości
która jak zwierciadło odbija smutek
i wciąż wpatrując się w nią
widzę koniec i kształt czasu
północne serce zabiera mnie w czeluść
aksamitnej przyjemności
mogę jedynie pływać
nie mogę zanurzyć…
ale zrobię to wkrótce
by koniec przypominał mi początek
gdy kryształ oślepiał mnie
i gdy moje ciało i umysł były namiętnie mokre
a płomienny deszcz był spijanym nektarem życia…
0
0
6 odsłon