Przejdź do treści

***

ja nie patrzę w dal w głąb w przyszłość
wieczorem nie zaglądam do jutrzejszego ranka
w maju nie myślę o czerwcu
zimą
tylko zimą za latem tęsknię
i czekam

ubrana w najdotkliwsze przeczucia
opatulona w ciemne koleje losu
rozgrzana chłodem wspomnień
zmarznięta z żaru z ognia
który spalił wszystkie przyszłe dni

toczę powoli każdy dzień jak kulę
zbijam kręgle godzin
rozbijam każdą minutę
jak wazon kryształowy
sekundy rozdaję biznesmanom
a oni i tak trwonią czas

od kiedy niebo Cię pochłonęło
nie ma już lata na mojej ziemi
20 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie