Oszukani
Za horyzontem marzeń
jest wolność
Myśli ulatują powoli
bojąc się oddalić
od źródła swojej mocy
Mroczne strony życia
korzystają z immunitetu
na salonach bawią się prawem
napełniając czarę goryczy
upijając bezdomne myśli
Grząski grunt
nie zatrzyma skrzydeł nadziei
Za horyzontem Wolność
a my ślepi
za rękę prowadzeni
jest wolność
Myśli ulatują powoli
bojąc się oddalić
od źródła swojej mocy
Mroczne strony życia
korzystają z immunitetu
na salonach bawią się prawem
napełniając czarę goryczy
upijając bezdomne myśli
Grząski grunt
nie zatrzyma skrzydeł nadziei
Za horyzontem Wolność
a my ślepi
za rękę prowadzeni
2
2
1 odsłon
my ślepi
za rękę prowadzeni - tak powinno być w końcu tego wiersza - oczywiście w nawiązaniu do początku ;) :)