słońce wschodzi,krąg zatacz czas, zaznacza i zachodzi. Promienieje od wieków, tak się dzieje. Wciąż grzało, człowiekowi mało, ma żal do Stwórcy Swego. Tak się trudzi strach budzi. Sam sobie po dzień. W grobie od lat ZATRUWA ŚWIAT W TEJ ODMIANIE CO ZOSTANIE. sTARE ODCHODZI, NOWE PRZYCHODZI POKOLENIE BY WYSIAĆ NASIENIE. zIEMIA SIĘ OBRACA WCIĄŻ POWRACA.
0
0
4 odsłon